Szwajcaria-obraz doprawdy piękny, ale jakby taki odmierzony, zaplanowany, kontrolowany.

Trawka w przydomowych ogródkach równo przycięta, jakby wszyscy kosili w ten sam dzień i na tą samą wysokość.

Suniemy równiutko po asfalcie bez skazy

Jestem elementem makiety.

Czy jest tu miejsce na jakiś nieład, chaos i szaleństwo?